Forum Nokii N70 Strona Główna
•  FAQ  •  SZUKAJ  •  Użytkownicy  •  Grupy  •  Rejestracja  •  Zaloguj  •  RSS  • 


 Ogłoszenie 

Dyskusja o zbiórce.


Stan darowizn: 65,0/84,18zł



Poprzedni temat :: Następny temat
Słuchawki
Autor Wiadomość
Początkujący

Wiek: 20
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 24
Postawił 7 piw(a)

Status: Offline

Wysłany: 8 Styczeń 2008, 22:46   Słuchawki

Czy możecie mi doradzić które słuchawki są najlepsze:
-Sennheiser cx300
-Sennheiser cx400
-koss spark plug
Proszę o odpowiedz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
AdSense








Posty: 666
Skąd: localhost

Status: Online




Początkujący

Wiek: 25
Dołączył: 26 Lis 2007
Posty: 16
Piwa: 2/4

Status: Offline

Wysłany: 9 Styczeń 2008, 09:10   

Ja osobiście bym polecał Creative 630-EP :cool:
Niesamowita jakość dzwięku...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Moderator
-=' LES!O '=-

Wiek: 26
Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 2550
Piwa: 389/102

Status: Offline

Wysłany: 9 Styczeń 2008, 09:31   

Made napisał/a:
Ja osobiście bym polecał Creative 630-EP :cool:
Niesamowita jakość dzwięku...


Raczej bym powiedział (o wszystkich dokanalowych z membraną), że dźwięk dźwiękiem, ale wrażenie jest dobre... ale niestety są to słuchawki którymi najprędzej można uszkodzić słuch.
Wrażenie głębszego basu jest wywierane przez podciśnienie jakie powstaje w uszach po zatkaniu ich szczelnie silikonową wkładką, wkładka ta też dobrze wytłumia dźwięki z zewnątrz i cała filozofia... a przetworniczki takie same jak w większości słuchawek.

Mówienie o niesamowitej jakości dźwięku to trochę przesada, ale o niesamowitym efekcie już prędzej, tylko efekt ten wynika z warunków otoczenia jakie słuchawki sobie robią a nie z jakości dźwięku. Ale wszystkie słuchawki dokanałowe na tym bazują...

Sam też używam :P bardzo dobrze sprawdzają się w miejscach głośnych (miasto)...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
LNG 
Moderator
Fastina lente.

Wiek: 24
Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 288
Piwa: 29/13

Status: Offline

Wysłany: 9 Styczeń 2008, 15:19   

Ja dodam tylko od siebie, że stosowanie słuchawek dokanałowych jest obecnie najczęstszą przyczyną powstawania przewlekłego zapalenia ucha.

Nie same słuchawki są złe. Chodzi o to, że grają one bardzo głośno i to jest przyczyną schorzeń. Ze słuchawek dousznych można bezpiecznie korzystać tylko poziom dźwięku trzeba kulturalnie ustawić.

A jakość słuchawek dousznych jest bardzo dobra. Więc jeśli jeszcze żadnych nie kupiłeś to kup sobie takie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Początkujący

Wiek: 20
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 24
Postawił 7 piw(a)

Status: Offline

Wysłany: 9 Styczeń 2008, 16:41   

chyba sobie zamowie te creative ep-630 mja dobrą opinie :) :] :cool: co myślicie??
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Trochę napisał

Wiek: 19
Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 43
Piwa: 19/7

Status: Offline

Wysłany: 9 Styczeń 2008, 17:36   

"creative" to marka ktora produkuje wiele rzeczy... widzieliscie kiedys odtwarzacz mp3/mp4 creativa z dobrą jakością dźwięku? (na profesjonalnych sluchawkach?) nie sądze. a widzieliscie kiedys sluchawki creativa ktore maja na prawde dobra jakosc dzwieku? nie do końca...

sennheiser i koss specjalizują sie w sprzecie audio :) wiec ta jakośc jest na prawde DOBRA. O ile zalezy Ci na jakosci dzwieku i masz pieniądze :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Moderator
-=' LES!O '=-

Wiek: 26
Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 2550
Piwa: 389/102

Status: Offline

Wysłany: 9 Styczeń 2008, 18:40   

TwistereK napisał/a:
"creative" to marka ktora produkuje wiele rzeczy... widzieliscie kiedys odtwarzacz mp3/mp4 creativa z dobrą jakością dźwięku?


Ehhh... ludzie... bzdury... nie chcę mi się pisać po raz kolejny... ale w skrócie, mp3 to format cyfrowy odtwarzany softwaerowo (kodek jak i generator audio w takim urządzeniu to oprogramowanie, trzewia są tylko nośnikiem dla tych programów i mają naprawdę maryginalny wpływ na jakość dźwięku tym bardziej przy samym stratnym formacie mp3). Może i różnice są ale co najwyżej widoczne na oscyloskopie ale na pewno nie słyszalne w normalnych warunkach dla 99% ludności...
W przenośnych odtwarzaczach, na jakość tego co słyszysz, przede wszystkim wpływ ma:
- sama jakość utworu (!)
- słuchawki
- otoczenie w jakim słuchasz
- poziom głośności ("podgłaśnianie" jest realizowane softwaerowo i masakruje jakość)
Inne czynniki mają tak znikomy wpływ że można olać...

Pierdzielenie głupot o jakości dźwięku w odtwarzaczach mp3 schowajcie głęboko dla pewnego kołka w pewnej szkole (Ci co uczestniczyli w pewnym wątku na forum będą wiedzieć o co chodzi). Nikt z was na odtwarzaczu mp3 nie słucha utworów zapisanych w bezstratnym formacie, nikt z was nie słucha muzyki w idealnych warunkach (komora wibroakustyczna).
Słuchacie przeciętnej jakości mp3 w mieście, w biegu, w pojazdach a głupoty sadzicie o jakości odtwarzaczy i muzyki... żal się robi, audiofile się znalazły.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Niewiele brakuje :)

Wiek: 18
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 346
Piwa: 33/17

Status: Offline

Wysłany: 9 Styczeń 2008, 21:00   

cfietka1 na Twoim miejscu wziąłbym Sennheiser CX300...

teskelesio ma dużo racji ale niezgodzę się z tym, że sam odtwarzacz jako elektronika nie wpływa na jakość dźwięku...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Moderator
-=' LES!O '=-

Wiek: 26
Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 2550
Piwa: 389/102

Status: Offline

Wysłany: 9 Styczeń 2008, 22:12   

wilek napisał/a:
cfietka1 na Twoim miejscu wziąłbym Sennheiser CX300...

teskelesio ma dużo racji ale niezgodzę się z tym, że sam odtwarzacz jako elektronika nie wpływa na jakość dźwięku...


Ja nie twierdzę że wnętrzności nie mają żadnego wpływu (oczywiście nie mówię o urządzeniach na scalakach których widać śniedź, rdzę a elementy są ledwo przylutowane) ale wpływ samej fizycznej elektroniki przy wszystkich innych jest naprawdę bardzo mały. Wszystkie rozwiązania oparte są o niemal identyczne schematy a znaczące różnice to nośnik pamięci i pamięć flash - mikroporocesorów jest bardzo ograniczony wybór i nie ma w czym przebierać (zresztą ani nośnik, ani mikroprocesor nie będą miały wpływu na jakość, jak będzie coś nie tak to będzie pocinać. Rezystory, kondensatory, cewki, dławiki, diody, potencjometry, tranzystory i inne to jest wszytko jedno i to samo w każdym układzie).
Zatem sama elektronika to pikuś albo działa albo nie innej opcji nie ma (a jak coś jest gorzej wykonane to się szybciej uszkodzi i przestanie działać), ale dalej... wpływ może mieć rozmieszczenie elementów, prowadzenie ścieżek, jakość lutów... ale jeżeli producent to spierdzieli to wpływ nie będzie minimalny ale prawdopodobnie tak drastyczny że nie dopuszczalny, cała reszta to oprogramowanie i kodeki, oprogramowanie poza głośnością może mieć wpływ jedynie na płynność jeżeli będzie obciążać procesor, kodeki no cóż dużego wyboru nie ma wszystkie oferują zbliżoną jakość.

Podsumowując, trzewia owszem mają wpływ ale:
- albo jak układ jest wykonany (wystarczy poprawnie) i wpływ jest znikomy (słuchając) w porównaniu do innych czynników (słuchawki, sama mp3 itp.)
- albo układ jest spartaczony i jakość wtedy tak leci że urządzenie nie nadjaa się w ogóle do użytku i nie ma mowy o jakiejkolwiek jakości i w praktyce w ogóle nie "gra"

Ale wszystkie te dywagacje o "lepszości jakości" w jednym odtwarzaczu mp3 w porównaniu do drugiego strasznie mnie śmieszą, bo wygłaszane są przez osoby nie mające pojęcia o prawdziwej jakości dźwięku, dla których tak naprawdę liczy się tylko "umpcyk, umcpyk" i basy (a to generalnie zależy od słuchawek) i pewnie nawet nie umiały by powiedzieć czy to co słyszą (usłyszeć a nie odróżnić mając porównanie) w ogóle jest stereo. Są w stanie wykłócić się że ich odtwarzacz jest lepszy "jakościowo audio" o jeden promil od drugiego (żeby się podbudować) a włączają jakieś technomuły w których nie da się określić jakości bo bass zagłusza całą resztę spektrum, do tego dają vol. na full i lecą w miasto, którego odgłosy również wpływają na odsłuch... i niech mi ktoś powie że ta jakość go zbawia. Odtwarzacz mp3 to jest naprawdę ogromny kompromis jeżeli chodzi o jakość na rzecz gabarytów i mobilności, więc jeżeli ktoś kupuje odtwarzacz mp3 dla jakości muzyki... to jest zwykłym, niedowartościowanym snobem... który w końcu i tak kupi odtwarzacz droższy, firmowy, z kolorowym wyświetlaczem i kolorowym podświetleniem, z żółtą smyczą, gierkami funkcją tamagotchi i moc pokemonów, ale nadal będzie przekonany że kupił go dla jakość dźwięku. A takim osobom polecam odtwarzacz QoolQee który jest
Na forum nie używamy wulgaryzmów!
drogi a nie ma nawet wyświetlacza... ale przynajmniej jest wygodny i mnie akurat wizualnie się podoba.

Już prędzej uwierzyłbym kolesiowi który by powiedział że kupił Thomsona/RCA Lyra (jedno i to samo) bo thomson chociaż sam piszę swoje kodeki mp3 (i strasznie je sobie ceni jeżeli ktoś chce w ogóle tylko używać).
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
LNG, kydrys
Niewiele brakuje :)

Wiek: 18
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 346
Piwa: 33/17

Status: Offline

Wysłany: 9 Styczeń 2008, 22:40   

teskelesio widać, że wiesz co piszesz masz może i rację ja nie znam się na tyle na odtwarzaczach. Chodziło mi bardziej o ogólnie elektronikę audio, np wzmacniacze mocy na scalakach a na tranzystorach to juz inna bajka i tu ma znaczenie zastowane cześci elektronicznych ale nie o tym temat.

Reasumując autorze jeśli chcesz cieszyć się czystym dźwiękiem nie jesteś wymagający i marzysz tylko o
teskelesio napisał/a:
"umpcyk, umcpyk" i basy
to bierz epki e630...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
LNG 
Moderator
Fastina lente.

Wiek: 24
Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 288
Piwa: 29/13

Status: Offline

Wysłany: 10 Styczeń 2008, 10:45   

teskelesio napisał/a:
Ale wszystkie te dywagacje o "lepszości jakości" w jednym odtwarzaczu mp3 w porównaniu do drugiego strasznie mnie śmieszą, bo wygłaszane są przez osoby nie mające pojęcia o prawdziwej jakości dźwięku, dla których tak naprawdę liczy się tylko "umpcyk, umcpyk" i basy (a to generalnie zależy od słuchawek) i pewnie nawet nie umiały by powiedzieć czy to co słyszą (usłyszeć a nie odróżnić mając porównanie) w ogóle jest stereo. Są w stanie wykłócić się że ich odtwarzacz jest lepszy "jakościowo audio" o jeden promil od drugiego (żeby się podbudować) a włączają jakieś technomuły w których nie da się określić jakości bo bass zagłusza całą resztę spektrum, do tego dają vol. na full i lecą w miasto, którego odgłosy również wpływają na odsłuch... i niech mi ktoś powie że ta jakość go zbawia. Odtwarzacz mp3 to jest naprawdę ogromny kompromis jeżeli chodzi o jakość na rzecz gabarytów i mobilności, więc jeżeli ktoś kupuje odtwarzacz mp3 dla jakości muzyki... to jest zwykłym, niedowartościowanym snobem... który w końcu i tak kupi odtwarzacz droższy, firmowy, z kolorowym wyświetlaczem i kolorowym podświetleniem, z żółtą smyczą, gierkami funkcją tamagotchi i moc pokemonów, ale nadal będzie przekonany że kupił go dla jakość dźwięku.


Mistrzu za to co napisałeś dałem Ci piwo. Sam już miałem napisać tego typu przemyślenia w podobnym do tego temacie, ale skrajnie mi się nie chciało.
Dziękuję Ci za to, że zrobiłeś to za mnie, popieram całkowicie każde słowo. Ten post powinien być wklejony wszędzie tam gdzie na forum powraca odwieczna dyskusja na temat odtwarzaczy mp3.
Gratuluję wiedzy i umiejętności jej sprzedania.

No to teraz myślę, że kolega nie będzie miał już wątpliwości jakie słuchawki wybrać.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Trochę napisał

Wiek: 19
Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 43
Piwa: 19/7

Status: Offline

Wysłany: 11 Styczeń 2008, 00:22   

teskelesio, co do Twojego pojecia "jakosci dzwieku" nie będe sie sprzeczał. Bo oczywiscie mp3 jest stratne a jakość odtwarzaczy i sluchawek nijak sie ma do profesjonalnego sprzętu. Z resztą nie jestem taki "pro" w technologiach audio.
Ale tu mowimy o poziome odtwarzaczy mp3, komorek i siłą rzeczy takich słuchawek. Jesli jestes audiofilem to jasne, że czego sobie nie kupisz to Ci "nie bedzie grało", ale róznica miedzy odtwarzaczem creativa na sluchawkach crativa, a odtwarzaczem np iAudio na sluchawkach sennheisera albo AKG jest drastycznie duża. I to miałem tu na mysli.


teskelesio napisał/a:
dla których tak naprawdę liczy się tylko "umpcyk, umcpyk" i basy

teskelesio napisał/a:
włączają jakieś technomuły w których nie da się określić jakości bo bass zagłusza całą resztę spektrum, do tego dają vol. na full

teskelesio napisał/a:
to jest zwykłym, niedowartościowanym snobem... który w końcu i tak kupi odtwarzacz droższy, firmowy, z kolorowym wyświetlaczem i kolorowym podświetleniem, z żółtą smyczą, gierkami funkcją tamagotchi i moc pokemonów,

Jeśli chciales mnie tym obrazić to radze Ci sie pochamować "Szanowny Panie Moderatorze"... :? ani to mile ani przyjemne, a tym bardziej że nie masz zielonego pojęcia kim jestem i mnie nie znasz.
A tak sie składa że ani nie jestem snobem (jak mowilem "i masz pieniadze" chcialem podkreślic cene sluchawek a nie moją kase)
Na pewno nie jestem technomanem i nie zalezy mi na full basach, glosnosci i "umpcyk" :/
A odtwarzacza nie mam ani z kolorowym wyswietlaczem, ani z grami, ani z zadym innym bajerem. kupujac odtwarzacz i sluchawki priorytetem była jakosc dzwieku. (wg Ciebie żadna, bo jestes audiofilem, wg mnie na tyle dobra zeby czerpać z tego przyjemność)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Moderator
-=' LES!O '=-

Wiek: 26
Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 2550
Piwa: 389/102

Status: Offline

Wysłany: 11 Styczeń 2008, 00:35   

No offence... w żadnym wypadku nie piłem do Ciebie, tylko akurat mięliśmy ostatnio na forum kolegę co naprawdę w temacie jakości muzyki pojechał po bandzie... i tak jakoś mi się zebrało na podsumowanie.

A to o snobach to ogólni ale gwarantuję Ci że sprawdza się w 95%.

Do tego nie jestem audiofilem ale na tyle świadom dźwięku i jego możliwości, że mam powody pisać to co piszę...

TwistereK napisał/a:
Ale tu mowimy o poziome odtwarzaczy mp3, komorek i siłą rzeczy takich słuchawek. Jesli jestes audiofilem to jasne, że czego sobie nie kupisz to Ci "nie bedzie grało", ale róznica miedzy odtwarzaczem creativa na sluchawkach crativa, a odtwarzaczem np iAudio na sluchawkach sennheisera albo AKG jest drastycznie duża. I to miałem tu na mysli.


I tu Ci gwarantuję (jeżeli plik będzie dokładnie ten sam i poziom głośności taki sam) że 90% różnicy jakości wynikać będzie z słuchawek... i ja piszę o tym... sam odtwarzacz to naprawdę pikuś, dla przeciętnego człowieka różnice w odtwarzaniu dwóch odtwarzaczy (nie słuchawek) w praktyce są nie słyszalne, do tego dochodzi słuchanie muzyki w miesicie czy w pojazdach... więc dlatego uważam że dyskusja na temat jakości odtwarzaczy jest śmieszna.


PS/ Moderatorem jest od kilku godzin i tamten post pisałem jeszcze jako zwykły użytkownik...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Trochę napisał

Wiek: 19
Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 43
Piwa: 19/7

Status: Offline

Wysłany: 11 Styczeń 2008, 01:07   

w takim razie spoko.
nie mowie ze snobizm sie nie sprawdza... mam roznych znakomych :/
z pojęciem audiofil moze przesadzilem, ale mialem na mysli kogos kto sie zna na audio.

aaa o tym zapomnialem. Jest duza roznica na odtwarzaczu creativa a iAudio, tych samych sluchawkach i tych samych plikach mp3:) na tyle duża, że dla mnie, warto zainwestowac w tzw. "jakość"...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Początkujący

Wiek: 20
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 24
Postawił 7 piw(a)

Status: Offline

Wysłany: 11 Styczeń 2008, 15:14   

to ktore w koncu mam wybrac??
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Dodaj do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FIsilverBrown v 0.2 modified by Nasedo & for N70.com.pl modified by hexen. Done by Forum Wielotematyczne - Mapa Forum

Add to Google       Aktualny PageRank strony n70.com.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO    


Kopiowanie lub rozpowszechnianie jakiejkolwiek części serwisu (grafiki czy tekstów) bez zgody autora jest całkowicie zabronione.
Wszystkie pliki, aplikacje czy tym podobne nie znajdują się na naszym serwerze, nie są też naszą własnością, a pobieranie ich leży we własnym zakresie użytkowników i za nielegalne należy traktować nieposiadanie oryginalnego pliku, do którego pobrana z forum wersja może posłużyć tylko jako kopia zapasowa oryginalnego produktu. Wszystkie odnosniki do tychże plików prowadzą na serwery nie będące własnością właściciela forum, a co za tym idzie właściciela serwera, oraz nie należą do użytkowników.
W związku z powyższym nie masz prawa wyciągnąć wobec użytkowników, właściciela czy Administratora forum jakichkolwiek działań prowadzących do odpowiedzialności prawnej, tyczy się to również rodzin wyżej wymienionych lub osób w jakikolwiek sposób z nimi powiązanych.




Reklama i odnośniki pozycjonująceDodaj swój link:   Recenzje filmów  Wszystko dla telefonów UIQ 3!  EVERYTHINGS.PL  Internet i telefon w Gdyni
  Forum Nokii N95  Nokia  Nokia XpressMusic  Dodawarka do katalogów