|
|
| Autor |
Wiadomość |
|
Nowy albo niemowa
Wiek: 18 Dołączył: 10 Mar 2008 Posty: 9 Piwa: 2/1
Status: Offline
|
Wysłany: 6 Lipiec 2008, 18:47 N70 zanurkowała ...
|
|
|
| Witam. Dziś podczas wycierania się ręcznikiem wypadła mi z niego moja n-ka wprost do wody. Natychmiastowa reakcja była taka, że zdjełem obudowę, wyciągnąłem baterie i w ciągu 10minut suszyłem ją przez niecałe 7minut suszarką. Po parunastu minutach włożyłem baterię i nokia działa. Pochodziła 20min i zgasła i po ok 10 minutach znowu można ją włączyć. Wszystko jest sprawne podczas, gdy telefon jest włączony. Teraz rozebrałem ją na wszystkie części i zamierzam zostawić ją na noc żeby kompletnie się wysuszyła. Może ktoś coś podpowie co mam jeszcze zrobić. Będę wdzięczny. |
|
|
|
|
 |
AdSense
Posty: 666 Skąd: localhost
Status: Online
|
|
|
|
 |
|
Początkujący
Wiek: 18 Dołączył: 11 Lut 2008 Posty: 37 Piwa: 2/2
Status: Offline
|
Wysłany: 7 Lipiec 2008, 15:13
|
|
|
| Ustaw Nokie za wiatrakiem od zasilacza komputera. Niech dostanie trochę "ciepłego" powietrza. |
|
|
|
|
 |
|
Administrator Astral wanderer
Wiek: 21 Dołączył: 19 Wrz 2007 Posty: 638 Piwa: 287/12
Status: Offline
|
Wysłany: 7 Lipiec 2008, 17:35
|
|
|
| nvidios źle zrobiłeś, że suszyłeś to suszarką. Najlepiej to oddać fona do serwisu - tam mają specjalne metody na takie przypadki (ultradźwięki i inne cuda). W swoim zakresie to możesz rozebrać fona i przeczyścić wszystko dokładnie spirytusem... Tyle, że to i tak może nie pomóc. Cóż... Najbezpieczniejszym rozwiązaniem po zamoczeniu fona jest wyjęcie baterii i bez żadnych suszeń, podgrzewań itp. zanieść do profesjonalistów... |
|
|
|
|
 |
|
Ciągle przyspiesza
Wiek: 18 Dołączył: 06 Lis 2007 Posty: 216 Piwa: 20/7
Status: Offline
|
Wysłany: 7 Lipiec 2008, 20:25
|
|
|
| I na pewno bo wysuszeniu nie wsadzac tej samej baterii, to po pierwsze a po drugie nie po 20 minutach telefon na pewno był jeszcze mokry i jak napisał vekh nie syszyć suszarką.... |
|
|
|
|
 |
|
Początkujący
Wiek: 18 Dołączył: 04 Kwi 2008 Posty: 21 Postawił 6 piw(a)
Status: Offline
|
Wysłany: 7 Lipiec 2008, 21:54
|
|
|
| Dlaczego nie można suszyć suszarką? Można jakoś uszkodzić coś w ten sposób? Pytam z ciekawości. |
|
|
|
|
 |
|
Początkujący
Wiek: 18 Dołączył: 11 Lut 2008 Posty: 37 Piwa: 2/2
Status: Offline
|
Wysłany: 7 Lipiec 2008, 22:16
|
|
|
| Qrski napisał/a: | | Dlaczego nie można suszyć suszarką? Można jakoś uszkodzić coś w ten sposób? Pytam z ciekawości. |
Szczerze, ja obydwa telefony, które się "topiły" suszyłem suszarką i do dziś działają. Teraz jest ciepło, niech telefon leży sobie na biurku i będzie git. |
|
|
|
|
 |
|
Trochę napisał
Wiek: 23 Dołączył: 22 Mar 2008 Posty: 78 Piwa: 69/1
Status: Offline
|
Wysłany: 7 Lipiec 2008, 22:20
|
|
|
czemu to chyba ja też nie wiem. We wszystkich instrukcjach natknąłem sie sprzęt elekroniczny nie lubi wilgotnych i cepłych miejsc. Jesli go zamoczył to przecież nie wyschnie to przez 20 minut. Myśle, że aby taki telefon wysechł dokładnie musiałby leżeć z dobry tydzień. A jak walnął tam jeszcze strumien ciepłego powietrza woda zaczyna parować chcąc nie chcąc nie tak jak w czajniku ale na mikro skale para dostaje sie głebiej skrapla sie, stan telefonu sie pogrsza. I klops ! Nie trzeba kończyć politechniki. Trzeba było chodzić na fizyke.
[ Dodano: 7 Lipiec 2008, 23:22 ]
| Siwus181 napisał/a: | | Qrski napisał/a: | | Dlaczego nie można suszyć suszarką? Można jakoś uszkodzić coś w ten sposób? Pytam z ciekawości. |
Szczerze, ja obydwa telefony, które się "topiły" suszyłem suszarką i do dziś działają. Teraz jest ciepło, niech telefon leży sobie na biurku i będzie git. |
Może miałeś styki pokryte złotem. hehe |
|
|
|
|
 |
|
Początkujący
Wiek: 18 Dołączył: 04 Kwi 2008 Posty: 21 Postawił 6 piw(a)
Status: Offline
|
Wysłany: 7 Lipiec 2008, 23:05
|
|
|
| contrip napisał/a: | | Trzeba było chodzić na fizyke. |
Oj mogłem chodzić, mogłem. ^^
Jak wyprałem pendrive'a, to zaraz po wyjęciu go z pralki położyłem go na gorącym kaloryferze. Leżał tak sobie przez 48h. Chodzi do dziś. Minęło chyba z pół roku od tego zdarzenia, bo to jakoś zimą było. Na szczęście nie miałem tego typu wpadki z telefonem...
Aha, contrip, dzięki za wytłumaczenie. |
|
|
|
|
 |
|
Początkujący
Wiek: 18 Dołączył: 11 Lut 2008 Posty: 37 Piwa: 2/2
Status: Offline
|
Wysłany: 7 Lipiec 2008, 23:23
|
|
|
| contrip napisał/a: |
Może miałeś styki pokryte złotem. hehe |
Żeby to był jakiś porządny telefon, a to jakiś zwyklas, do tego nie mój więc byle szybko i chodzi, tak jak mówiłem, do dziś. |
|
|
|
|
 |
|
Początkujący
Wiek: 19 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 28 Piwa: 7/10
Status: Offline
|
Wysłany: 8 Lipiec 2008, 09:43
|
|
|
| mi jak nokia wpadła do wody to zrobiłem jej usta,usta suszarką,wyjełem jej serce(baterie)położyłem ją koło inkubatora(grzejnik) po 10 minutach pod Wiatrak,potem przeczysciłem ...Cała zabawa polega na tym aby trzezwo myśleć,nie robić nic nie przemyślanego....To tak dla innych jeśli kiedyś będą szukać co zrobić |
|
|
|
|
 |
|
Początkujący
Wiek: 18 Dołączył: 11 Lut 2008 Posty: 37 Piwa: 2/2
Status: Offline
|
Wysłany: 8 Lipiec 2008, 10:27
|
|
|
| Morsik1989 napisał/a: | | Cała zabawa polega na tym aby trzezwo myśleć,nie robić nic nie przemyślanego....To tak dla innych jeśli kiedyś będą szukać co zrobić |
Dokładnie. Jak już telefon wpadnie do wody, nie łapać się za głowę, po jakimś czasie wyjąć go i użalać się. Trzeba działać szybko i delikatnie, to tylko sprzęcik |
|
|
|
|
 |
|
Ciągle przyspiesza
Wiek: 18 Dołączył: 06 Lis 2007 Posty: 216 Piwa: 20/7
Status: Offline
|
Wysłany: 8 Lipiec 2008, 12:13
|
|
|
| I uważać gdzie się trzyma telefon, bo łazienka, to nie jest odpowiednie miejsce dla telefonu..... |
|
|
|
|
 |
|
Moderator -=' LES!O '=-
Wiek: 26 Dołączył: 13 Lis 2007 Posty: 2738 Piwa: 396/278
Status: Online
|
Wysłany: 8 Lipiec 2008, 15:55
|
|
|
| Jak ktoś ma wodę destylowaną to dobrze jest szybko opłukać, wodą destylowaną właśnie zanim wyschnie i zanim po zwykłej wodzie się nalot się zrobi. Suszarką lepiej nie suszyć (elektronika może być podatna na wysoką temperaturę), jeżeli jest możliwość to tylko strumień chłodnego powietrza lub jakiś wentylator. |
|
|
|
|
 |
|
Nowy albo niemowa
Wiek: 18 Dołączył: 10 Mar 2008 Posty: 9 Piwa: 2/1
Status: Offline
|
Wysłany: 10 Lipiec 2008, 20:37
|
|
|
No i serdecznie dziękuje za informacje. Telefon poleżał w suchym miejscu przez dwa dni. Następnie go skręciłem i chodzi do dziś ALE jest jeden problem. Po tym zdarzeniu jak telefon chodził normalnie karta pamięci albo slot padł. Muszę któregoś dnia sprawdzić kartę w adapterze bo telefon pokazuje, że karta jest uszkodzona.
[ Dodano: 10 Lipiec 2008, 21:38 ]
A i jeszcze jedno jak nKa wpadła do wody to aż łezka mi się w oczach zakręciła. Jakby to był przyjaciel rodziny |
|
|
|
|
 |
|
Nowy albo niemowa
Wiek: 15 Dołączył: 05 Lip 2008 Posty: 1
Status: Offline
|
Wysłany: 15 Lipiec 2008, 14:26
|
|
|
podejżewam że poprostu karta pamięci mogła Ci się zalać.
No ale lepiej sprawdzić ją w Czytniku kart czy działa.
a co do tej łezki w oku - tak to jest jak się przywiążesz do jakiejś rzeczy xP |
|
|
|
|
 |
|
|