Wziąłem dzisiaj telefon do ręki i zauważyłem, że nie działa podświetlenie - ani ekranu ani klawiatury. Nie mam zupełnie pomysłu co mogło się stać...
Format nie pomógł, jestem w kropce.
W bardzo wilgotnych warunkach nie przebywał - trzymałem go w kieszeni. Jednak lekko padało i możliwe, że trochę wilgoci się dostało... czy oznacza to, że czujnik jest do wymiany? I ile taka zabawa kosztuje? Czy wystarczy trochę przeczekać?
Nie no lekki deszcz to chyba za mało, żeby miał wpływ.
Nie jestem przekonany czy to akurat czujnik padł, ale zdecydowanie podejrzewać można że to jednak jakieś uszkodzenie sprzętowe.
Nie mam pojęcia jakie koszty.
Owszem możesz poczekać, ale nie wiem czy to coś da... polecałbym jednak zajrzeć do jakiegoś serwisu.
Byłem dzisiaj w jednym komisie, w którym prowadzą naprawy. Typek powiedział, że nie jest to raczej uszkodzenie czujnika światła, bo świeciłaby się klawiatura (prawda to? ja w ogóle się nie znam). Powiedział, że to wina jakiegoś podzespołu czy czegoś takiego (nie pamiętam jak to fachowo ujął) i naprawa w granicach 50-60zł... serwisant dopiero będzie w przyszłym tygodniu. Przejadę się jeszcze w przyszłym tygodniu i poszukam w innych punktach.
[ Dodano: 19 Sierpień 2008, 17:52 ]
Telefon naprawiony. Podobno była to jakaś awaria układu na płycie głównej. Koleś wykasował 70zł i dodatkowo zdjął simlocka za darmo ;]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Kopiowanie
lub rozpowszechnianie jakiejkolwiek części serwisu (grafiki czy tekstów) bez
zgody autora jest całkowicie zabronione.
Wszystkie pliki, aplikacje czy tym podobne nie znajdują się na naszym
serwerze, nie są też naszą własnością, a pobieranie ich leży we własnym
zakresie użytkowników i za nielegalne należy traktować nieposiadanie
oryginalnego pliku, do którego pobrana z forum wersja może posłużyć tylko
jako kopia zapasowa oryginalnego produktu. Wszystkie odnosniki do tychże
plików prowadzą na serwery nie będące własnością właściciela forum, a co za
tym idzie właściciela serwera, oraz nie należą do użytkowników.
W związku z powyższym nie masz prawa wyciągnąć wobec użytkowników,
właściciela czy Administratora forum jakichkolwiek działań prowadzących do
odpowiedzialności prawnej, tyczy się to również rodzin wyżej wymienionych lub osób w jakikolwiek sposób z nimi powiązanych.