|
|
| Autor |
Wiadomość |
|
Początkujący
Wiek: 19 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 16 Piwa: 1/1
Status: Offline
|
Wysłany: 30 Styczeń 2008, 21:37 problem po zalaniu :(
|
|
|
sluchajcie mam taki problem... wczoraj moja nokia n 70 wladla do wanyy na sekunde przez przypadek. oczywisnie tel sie wylaczyl, to ja odrazu wyjalem baterie i karte sim... rozkrecilem go na czesciu i umylem w wodzie destylkowanej a potem obmylem w spirytusie tak jak jest to w poradniku. zostawielm na suszenie na caly dzien.... ale dzisiaj chce wlaczyc a on nadali nic, wogle niereaguje. jest szansa ze jescze bedzie chodzil??? a na gwarance przyjma mi go??? |
|
|
|
|
 |
AdSense
Posty: 666 Skąd: localhost
Status: Online
|
|
|
|
 |
|
Trochę napisał
Dołączył: 01 Paź 2007 Posty: 44 Piwa: 2/3
Status: Offline
|
Wysłany: 30 Styczeń 2008, 21:40
|
|
|
| Na gwarancje raczej nie pójdzie bo to nie wada fabryczna... Sprobuj zrobić hard formata czasem pomaga... |
|
|
|
|
 |
|
Początkujący
Wiek: 19 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 16 Piwa: 1/1
Status: Offline
|
Wysłany: 30 Styczeń 2008, 21:45
|
|
|
| tylko jak go zrobic jak tel wogole nieodpala??? |
|
|
|
|
 |
|
Moderator Feel My Power : )
Wiek: 19 Dołączył: 03 Gru 2007 Posty: 609 Piwa: 79/3
Status: Offline
|
Wysłany: 30 Styczeń 2008, 22:04
|
|
|
Troche nie dobrze że w spirytusie.Jest specjalny płyn do tego typu problemów.Może zanieś do serwisu.Ja bym próbował jeszcze raz umoczyć w jakimś płynie albo jeszcze raz w spirytuse może pomoże. |
|
|
|
|
 |
|
Trochę napisał
Dołączył: 01 Paź 2007 Posty: 44 Piwa: 2/3
Status: Offline
|
Wysłany: 30 Styczeń 2008, 22:09
|
|
|
| Hard formata robi się przy wyłączonym telefonie,ale raczej on tu niewiele pomoże..Poczekaj jeszcze dzień..jeśli sie nie włączy przejdź się do serwisu. Możliwe że zbyt wcześnie chciałeś go włączyć a to mogło mu zaszkodzić...sprawdź też czy bateria sie nie rozładowała..woda przewodzi przecież prąd... |
|
|
|
|
 |
|
Początkujący
Wiek: 19 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 16 Piwa: 1/1
Status: Offline
|
Wysłany: 30 Styczeń 2008, 22:10
|
|
|
dobra poczekam jeszcze jeden dzien i napisze co i jak... poloze og moze przy grzejniku to lepiej wyschnie |
|
|
|
|
 |
|
Trochę napisał
Dołączył: 01 Paź 2007 Posty: 44 Piwa: 2/3
Status: Offline
|
Wysłany: 30 Styczeń 2008, 22:11
|
|
|
nie,nie kładź przy grzejniku pomaganie w suszeniu tylko mu jeszcze zaszkodzi!
Odłóż na dzień,półtora w jakimś miejscu o temperaturze pokojowej i przewiewnym i nie za wilgotnym. |
|
|
|
|
 |
|
Administrator Astral wanderer
Wiek: 21 Dołączył: 19 Wrz 2007 Posty: 638 Piwa: 287/12
Status: Offline
|
Wysłany: 30 Styczeń 2008, 22:14
|
|
|
| Po pierwsze to po zalaniu, a nawet po czyszczeniu nie włączaj telefonu, nie wkładaj baterii - fundamentalna zasada. Chyba, że wiesz co i jak czyścić - a widzę, że nie wiesz. Najbezpieczniej oddać telefon do serwisu. I nie baw się w formatowanie bo to nic nie da. W te pędy do serwisu! |
|
|
|
|
 |
|
Niewiele brakuje :)
Wiek: 18 Dołączył: 20 Wrz 2007 Posty: 345 Piwa: 35/17
Status: Offline
|
Wysłany: 30 Styczeń 2008, 23:16
|
|
|
Leć do serwisu niech Ci wykompią w wanience, z autopsji wiem, że suszenie na własną rękę nie wiele daje, choć jednego C75 jak wysuszyłem to do dziś śmiga |
|
|
|
|
 |
|
Początkujący
Wiek: 19 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 16 Piwa: 1/1
Status: Offline
|
Wysłany: 2 Luty 2008, 13:21
|
|
|
sluchajcie juz mialem oddawac N-ke do serwisu ale cos mnie podkusilo zeby sprawdzic czy sie wlaczy. nagle sie zdziwilem bo telefon sie wlacza... chodzi kazy przycisk,aparat,wszytko ..tylko sa male zacieki na ekranie ale one zniokna po paru dniach. zostal tylko jeden problem....wcale niemam zasiegu, na kreskach od pola zasiagu jest znaczek X takjakbym wogole niemial anteny.... czy ona jeszcze odzyje czy nieda sie juz jej uratowac??? |
|
|
|
|
 |
|
Moderator -=' LES!O '=-
Wiek: 26 Dołączył: 13 Lis 2007 Posty: 2738 Piwa: 396/278
Status: Offline
|
Wysłany: 2 Luty 2008, 13:23
|
|
|
| A może ustaw profil inny niż "offline". |
|
|
|
|
 |
|
Rozkręca się
Wiek: 17 Dołączył: 28 Gru 2007 Posty: 103 Piwa: 1/3
Status: Offline
|
Wysłany: 2 Luty 2008, 17:00
|
|
|
| taka rada na przyszlosc.. nie susz telefonu 1 dzien bo to nic nie da... on sie musi suszyc kilka dni |
|
|
|
|
 |
|
Początkujący
Wiek: 19 Dołączył: 13 Lis 2007 Posty: 23 Piwa: 65/3
Status: Offline
|
Wysłany: 2 Luty 2008, 23:12
|
|
|
Te kilka dni to podstawa. Jak mi mama wyprala pendriva to polezal tydzien i smiga jak nowy |
|
|
|
|
 |
|
|